menu

  • Avatary
  • Kalendarze
  • Plany lekcji
  • Polskie wersje piosenek
  • Sygnatury
  • Tapety

Na początek

Jesteś na stronie Oficjalnego Polskiego Fanclubu Tokio Hotel. Mamy nadzieję, że chętnie będziesz odkrywał tu kolejne działy i miło spędzisz czas. Jeśli jednak nie jesteś fanem i wszedłeś tylko z ciekawości, to koniecznie odwiedź najpierw tę zakładkę. W razie problemów służymy pomocą w komentarzach oraz pod adresem e-mail: fan@tokiohotel-fanclub.pl

PLMSN for…

    Klikając w banner powyżej dowiesz się o najnowszym projekcie, a klikając w linki poniżej poznasz stałe metody promowania Tokio Hotel!

  • Zakup płyt CD i DVD
  • Rejestracja w Fanclubie
  • Streetteaming

FC Stuff




Twitter

Meta

  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się
  • Kanał RSS z wpisami
  • Kanał RSS z komentarzami
  • WordPress.org

Tokio Hotel Buzz

  • If I Die Tomorrow już dostępne do pobrania!
  • News mix!
  • Powrót do przeszłości
  • Wyniki konkursu rocznicowego!
  • Wesołych Świąt Wielkanocnych!

Kategorie

  • BILD
  • BRAVO
  • DVD
  • INNE
  • News
  • Piosenki DE/PL
  • Piosenki EN
  • Piosenki EN/PL
  • Piosenki [wersja niemiecka]
  • POPCORN
  • Prasa 2005
  • Prasa 2006
  • Prasa 2007
  • Prasa 2008
  • Prasa 2009
  • Prasa 2010
  • Prasa 2011
  • Programy TV
  • Top Of The Pops
  • Wywiady
  • Yam!

Szukaj

Nasze Strony


online

Reklama

Polskie wersje piosenek

Oto wersje piosenek Tokio Hotel w języku polskim przeznaczone do śpiewania. Choć są dosyć wierne oryginałom, to jednak nie są to dosłowne tłumaczenia – je możecie znaleźć w dziale „Muzyka”.
UWAGA: wstawiając swoje nagranie tych piosenek do sieci trzeba pamiętać o podaniu praw autorskich, które w pierwszej kolejności należą do Tokio Hotel, następnie do poszczególnych osób podanych pod tekstem i oczywiście do strony tokiohotel-fanclub.pl!



DURCH DEN MONSUN – POPRZEZ MONSUN DO GWIAZD

Zamknięte okno, stare drzwi
Dziś sama już, a wokół nic
Mój pokój zimny jest, za oknem sztorm
Czekałam długo jednak wiem
Niezmienny czas dogania mnie
Na horyzoncie chmury kłębią się

Poprzez monsun do gwiazd
Ponad cały świat
Pobiegnijmy tam, gdzie nie znajdą nas
Walcząc co sił
Wśród sztormów i burz
By móc zatrzymać deszcz i wiatru chłód
Będziemy razem biec wśród ciemnych chmur
Poprzez monsun
Poprzez monsun

W tafli wody księżyc lśni
Obiecał, że pomoże mi
Odnaleźć Cię i zawsze z tobą być
Huragan szepcze imię twe
A w oczach moich iskry dwie
Bo wierzę wciąż, że kiedyś znajdę cię

Poprzez monsun do gwiazd
Ponad cały świat
Pobiegnijmy tam, gdzie nie znajdą nas
Walcząc co sił
Wśród sztormów i burz
By móc zatrzymać deszcz i wiatru chłód
Będziemy razem biec wśród ciemnych chmur
I nic nas wtedy nie zatrzyma już
Poprzez monsun

Hej! Hej!

Przebijam się przez moce
Przez kolejne drzwi
Wygram z nimi, aby
Na zawsze z tobą być
Tam gdzieś ja i ty
To z tobą chcę być
Z tobą chcę być
Chcę być …

Poprzez monsun do gwiazd
Ponad cały świat
Pobiegnijmy tam, gdzie nie znajdą nas
Walcząc co sił
Wśród sztormów i burz
By móc zatrzymać deszcz i wiatru chłód
Będziemy razem biec wśród ciemnych chmur
I nic nas wtedy nie zatrzyma już
Poprzez monsun
Poprzez monsun
Nie zatrzyma już
Poprzez monsun
Wśród czarnych chmur

tokiohotel-fanclub.pl/board



DER LETZTE TAG – OSTATNI DZIEŃ

I znów przyszliśmy tu
Tu do ciebie na ten dach
Świat na dole może runąć dziś, a
My nie wiemy co to strach
Jesteśmy tu ostatni raz
A przecież to początek nasz

Jeśli ten dzień ostatnim jest
Nie mów tego, proszę cię.
Jeśli nasz koniec zbliża się
Nie mów, o nie

Czy to nie przypadkiem nowy dzień
Kiedy zegar milknie sam
Gdy horyzont chowa się gdzieś już
A marzenia idą spać
Jesteśmy tu ostatni raz
A przecież to początek nasz

Jeśli ten dzień ostatnim jest
Nie mów tego, proszę cię
Jeśli nasz koniec zbliża się
Nie mów, o nie

To jest ostatni dzień, to jest ostatni dzień
Czy to ostatnia burza i ostatnia magii moc
Czy to ostatnia róża i ostatnia nasza noc

Czy to początek końca, cóż – jeszcze jesteśmy razem tu

Jeśli ten dzień ostatnim jest
Nie mów tego, proszę cię
Jeśli nasz koniec zbliża się
Nie mów

Jeśli ten dzień ostatnim jest
Proszę nie mów tego, że
Zostaniesz, gdy nie będzie mnie
Nie mów, o nie

Czy to ostatnia burza i ostatnia magii moc
Czy to ostatnia róża
Nie mów, o nie
To jest ostatni dzień

Ines



ICH BIN NICHT ICH – NIE JESTEM SOBĄ

Moje oczy tak zmęczone są, nic nie pociesza ich
Nie ma już na kogo patrzeć, ciężko z tym
Wszystko co, było tu – nie znajduję tego więcej
Bo jak czar, prysło już – i mnie wkrótce też nie będzie

Nie jestem sobą kiedy nie ma cię – jestem dziś sam
Zostało to, co zbędne we mnie jest – już nie chcę tak
Na zewnątrz niebo ze mnie drwi
Na ścianie twój ostatni list
Nie jestem sobą kiedy nie ma cię – jestem sam

Nie wiem już kim jestem i co jeszcze ważne jest
Odpowiedzi znajdę gdy – pojawisz się
W nocy bez ciebie dziś – nie znajduję siebie więcej
Widzisz co, zrobiłaś mi – ze mnie wkrótce nic nie będzie

Nie jestem sobą kiedy nie ma cię – jestem dziś sam
Zostało to, co zbędne we mnie jest – już nie chcę tak
Na zewnątrz niebo ze mnie drwi
Na ścianie twój ostatni list
Nie jestem sobą kiedy nie ma cię – jestem sam

Powoli znikam gdzieś – nie powstrzymuj mnie
Ten obraz we mnie tkwi – w nim ja i ty
Chodź i ratuj mnie – nie ważne jak i gdzie
Nie jestem sobą kiedy…

Nie ma cię – jestem dziś sam
Zostało to, co zbędne we mnie jest – już nie chcę tak
Na zewnątrz niebo ze mnie drwi
Na ścianie twój ostatni list
Nie jestem sobą kiedy nie ma cię – jestem sam

Ines & makkejlo



RETTE MICH – URATUJ MNIE

Pierwszy raz w naszej kryjówce jestem ja, a nie ma cię
W pamięci mam twe imię lecz już wymazuję je
Wszystko ci chciałem wyznać dziś
Dlaczego więc uciekłaś mi
Wracaj i weź mnie też

Przyjdź, uratuj mnie – wypalam wewnątrz się
Przyjdź uratuj mnie – bez ciebie poddam się
Przyjdź, uratuj mnie, ratuj mnie

Zakłamane był plany, marzenia i twe łzy
Powiedz, że się mylę, tak nie mogło być
Może słyszysz w radiu gdzieś
Jak rozpaczliwie wołam cię
Słyszysz mnie – nie słyszysz mnie

Przyjdź, uratuj mnie – wypalam wewnątrz się
Przyjdź uratuj mnie – bez ciebie poddam się
Przyjdź, uratuj mnie, ratuj mnie

Ciebie i mnie – ciebie i mnie – ciebie i mnie

W pamięci mam twe imię, lecz wymazuję je
Zakłamane były plany i wszystkie słowa twe
Słyszysz mnie, nie słyszysz mnie

Przyjdź, uratuj mnie, ratuj mnie
Przyjdź, uratuj mnie – wypalam wewnątrz się
Przyjdź uratuj mnie – bez ciebie poddam się
Przyjdź, uratuj mnie, ratuj mnie

Ines



FREUNDE BLEIBEN – BYĆ PRZYJACIÓŁMI

Wcale nie chcę tobą być, a ty
Wolisz umrzeć niż być Bill
Odwal się – możesz dziś się skusisz
Nie wiem, co mnie wkurza gdy
Gdzieś w pobliżu jesteś ty
Barani łeb – dziękować mi nie musisz

Nie gadam głupot tak jak ty i nie słucham tego, co i ty
To całkiem jest okej, ale zrób tę jedyną dla mnie rzecz

Proszę nie każ być twym przyjacielem
Oszczędź mi choć raz tych wszystkich cierpień
Wolę własne zdanie mieć niż wiecznie podlizywać się
Lepiej nie każ nam być przyjaciółmi

Przecież tak jest okej, a może nie?
Bez typów jak ja i ty, nudno byłoby

Każdego dnia widuję cię
Jak popisujesz głupio się
Po prostu jesteś idiota skończony
Na wszystko mama zgadza się
Łańcuchy, kolczyk, dziary dwie
A do tego nosisz taty kalesony

Nie noszę tego co i ty, wolę inne panny niż te co ty
To całkiem jest okej, ale zrób tę jedyną dla mnie rzecz

Proszę nie każ być twym przyjacielem
Oszczędź mi choć raz tych wszystkich cierpień
Wolę własne zdanie mieć niż wiecznie podlizywać się
Lepiej nie każ nam być przyjaciółmi

Przecież tak jest okej, a może nie?
Bez typów jak ja i ty, nudno byłoby

Zaraz ci przyłożę, więc się nie ciesz
Tylko słuchaj tego co ci powiedzieć chcę

Proszę nie każ być twym przyjacielem
Oszczędź mi choć raz tych wszystkich cierpień
Wolę własne zdanie mieć niż wiecznie podlizywać się
Lepiej nie każ nam być przyjaciółmi

Proszę nie każ być twym przyjacielem
Oszczędź mi choć raz tych wszystkich cierpień
Wolę własne zdanie mieć niż wiecznie podlizywać się
Lepiej nie każ nam być przyjaciółmi

Przecież tak jest okej, a może nie?
Bez typów jak ja i ty, nudno byłoby

Ines



WENN NICHTS MEHR GEHT – KIEDY JEST ŹLE

Cały mój świat dziś zawalił się
Odeszłaś ty, zostałem ja
To przecież nie jest happy end
Lecz nie uronię żadnej łzy
Bo nikt nie może wiecznie żyć
A mówiłaś kiedyś tak

Kiedy jest źle w anioła zmienić się dla ciebie chcę
I ciemną nocą będziesz widzieć mnie
Wzlecimy aż do samych gwiazd
I więcej już nic nie rozdzieli nas

Póki nie zobaczę cię, choć raz
Będę myślał, że tam płaczesz
I przeklinasz gorzko czas
Kolejną noc wyglądam cię
W nieskończoność przecież nie da się
A mówiłaś kiedyś tak

Kiedy jest źle w anioła zmienić się dla ciebie chcę
I ciemną nocą będziesz widzieć mnie
Wzlecimy aż do samych gwiazd
I więcej już nic nie rozdzieli nas

Uwierz, a zobaczysz, że
Ten anioł przy tobie tu jest
Uwierz, a zobaczysz, że
Ten anioł przy tobie tu jest

Kiedy jest źle w anioła zmienić się dla ciebie chcę
I ciemną nocą będziesz widzieć mnie
Wzlecimy aż do samych gwiazd
I więcej już nic nie rozdzieli nas

Ines



LEB DIE SEKUNDE – ŻYJ DZIŚ SEKUNDĄ

Od dzisiaj dni są krótsze, ja to dobrze wiem
I nie ma się co z tego śmiać
Wczoraj tak odległe wydaje się
Z jutrem nie wiadomo jak
Od dzisiaj ma się na ścianie stoperów z pięć
Słońce w nocy świeci też
Przepraszam, że ja sobie rozmyślałem tak
Na to teraz przecież czasu brak, czasu brak
Czasu brak, czasu brak!

Żyj dziś sekundą – teraz tu, złap ją znów
Żyj dziś sekundą – teraz tu, złap ją znów
Bo znika już, bo znika już

Od dzisiaj każdy dzień to całkiem nowy świat
Planety w wyprzedaży są
Galaktyka ma dziś spokojnie stać
A czas tak nie przyspieszać wciąż
Olej wczoraj, ważne to, co dziś
Dobrą radę daję ci
Przepraszam, że ja sobie rozmyślałem tak
Na to teraz przecież czasu brak, czasu brak

Żyj dziś sekundą – teraz tu, złap ją znów
Żyj dziś sekundą – teraz tu, złap ją znów

Czas płynie – czas płynie – czas płynie
Trzymaj go
Czas płynie – czas płynie – czas płynie
Czas płynie – czas płynie!

Żyj dziś sekundą – teraz tu, złap ją znów
Żyj dziś sekundą – teraz tu, złap ją znów
Bo znika już, bo znika już
Czas płynie – trzymaj go






Credit © Ines



Post to Twitter Tweet This

Reklama: Skracacz linków || Filmy
design:imarunation