
Dostarczane nam co jakiś czas zdjęcia paparazzich pozwalają stwierdzić, że chłopcy ostatnie dni sierpnia spędzili na podróży w Stanach Zjednoczonych. Najpierw głośno było o pojawieniu się Billa w Steakhouse w Los Angeles (zdjęcia), a już w trzy dni potem o jego obecności w klubie nocnym Trousdale na DJ Adam Goldstein Tribute Party (zdjęcia). Prawdopodobnie byli tam także pozostali członkowie zespołu, ale co by nie mówić, wokalista jest jednak najbardziej rozpoznawalny i najchętniej śledzony przez paparazzich. Ci zdołali go nawet namierzyć 26 sierpnia podczas zakupów w hollywoodzkim Barneys New York (zdjęcia) i Fred Segal (zdjęcia)! Ponieważ bliźniacy mieli jeszcze w planie świętowanie urodzin w Las Vegas, to aż nasuwa się pytanie, czy i z tego wydarzenia pojawią się niedługo podobne zdjęcia…W każdym razie podczas gdy amerykańskie brukowce rozpisują się o eskapadach wokalisty, popularność zespołu ponownie wzrasta i w ten sposób ma on już nawet swoją specjalną audycję w radiu Cherrytree Records. Wcześniejsze „Breakfast with Tiffany” zmieniło nazwę na „Breakfast with Tokio Hotel” i od tej pory co sobotę w godzinach 8:00 – 8:30 są puszczane wyłącznie hity czwórki z Magdeburga. Można się więc zastanawiać czy był to jedynie urlop w USA czy może część promocji przed ponownym podbojem tamtejszego rynku…