menu

  • Band
  • Fanclub
  • Live
  • Media
  • Muzyka

Na początek

Jesteś na stronie Oficjalnego Polskiego Fanclubu Tokio Hotel. Mamy nadzieję, że chętnie będziesz odkrywał tu kolejne działy i miło spędzisz czas. Jeśli jednak nie jesteś fanem i wszedłeś tylko z ciekawości, to koniecznie odwiedź najpierw tę zakładkę. W razie problemów służymy pomocą w komentarzach oraz pod adresem e-mail: fan@tokiohotel-fanclub.pl

PLMSN for…

    Klikając w banner powyżej dowiesz się o najnowszym projekcie, a klikając w linki poniżej poznasz stałe metody promowania Tokio Hotel!

  • Zakup płyt CD i DVD
  • Rejestracja w Fanclubie
  • Streetteaming

FC Stuff




Twitter

Meta

  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się
  • Kanał RSS z wpisami
  • Kanał RSS z komentarzami
  • WordPress.org

Tokio Hotel Buzz

  • If I Die Tomorrow już dostępne do pobrania!
  • News mix!
  • Powrót do przeszłości
  • Wyniki konkursu rocznicowego!
  • Wesołych Świąt Wielkanocnych!

Kategorie

  • BILD
  • BRAVO
  • DVD
  • INNE
  • News
  • Piosenki DE/PL
  • Piosenki EN
  • Piosenki EN/PL
  • Piosenki [wersja niemiecka]
  • POPCORN
  • Prasa 2005
  • Prasa 2006
  • Prasa 2007
  • Prasa 2008
  • Prasa 2009
  • Prasa 2010
  • Prasa 2011
  • Programy TV
  • Top Of The Pops
  • Wywiady
  • Yam!

Szukaj

Nasze Strony


online

Reklama

VIVA Live 22.01.2007

22.03.2009 | Posted in : Programy TV by FC Team

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Gülcan: Witamy Tokio Hotel! (przywitanie z chłopakami i zrobienie „symbolicznego” zdjęcia na pamiątkę wizyty w studio) Tokio Hotel sa u nas gośćmi, są u nas gośćmi. Dobra teraz spróbuję przekrzyczeć fanki…Oj jesteście tacy słodcy, słyszycie to każdego dnia – „Kocham Cię!” – to dwa słowa (w niemieckim trzy „Ich liebe dich”), słyszycie to częściej niż „Jak się masz?”; może ja też tak powiem „Kocham Cię!”. Czy ja dobrze słyszałam „porno świntuch”? Ty mała porno świnko (skierowane ewidentnie do Toma)….

Tom: Tak…

Gülcan: Od tego można zwariować; chciałam Was tak zwyczajnie zapytać: jak się macie?

Wszyscy: Bardzo dobrze!

Gülcan: No to super! Nie było o Was słychać przez ostatnie parę dni, nawet na VIVIE…z tego, co wiem byliście na trochę na urlopie…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Tak dokładnie, czas świąteczno-sylwestrowy spędziliśmy na małe wysepce i trochę wypoczęliśmy.

Gülcan: Spędziliście urlop wszyscy razem, czy raczej było od razu powiedziane, że urlop robicie każdy osobno…

Bill: Tym razem zrobiliśmy sobie oddzielny urlop…

Tom: No, więc, Bill i ja spędziliśmy go razem…

Bill: Tak…

Gülcan: Tak…a gdzie byliście?

Bill: Na Maledywach….było super…biała plaża, wszędzie palmy…

Gülcan: A wy gdzie byliście?

Georg: Ja również byłem na Maledywach, ale bez tej dwójki.

Bill: Na innej wysepce….

Gülcan: Na innej wysepce…?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Georg: Tak….

Gülcan: Czy machaliście sobie, mówiąc „Cześć! Popatrz to mój kokos!”….A ty?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Gustav: A ja byłem we Francji na stoku narciarskim…

Gülcan: Więc ty jesteś takim bardziej miłośnikiem sportów zimowych…?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Gustav: Tak, definitywnie…

Gülcan: I jak wypoczęliście, nabraliście energii do dalszego działania?

Tom: Tak…trochę się opaliliśmy…

Gülcan: Ty się nieźle opaliłeś (wskazuje na Billa)…

Bill: Tak…

Tom: On się nieźle opalił…Ostatnio byliśmy również w Cannes, więc też mieliśmy okazję się nieco opalić, tak, więc na pewno odpoczęliśmy…

Gülcan: A Boże Narodzenie też spędziliście pod palmami?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Nie, czas świąt ja i Tom spędziliśmy w domu z rodziną. Było bardzo miło, tradycyjnie, mieliśmy sporo gości, i dopiero potem polecieliśmy….

Gülcan: A sylwester…?

Georg: Ja leżałem już pod palmami…

Gülcan: A ty, w święta też jeździłeś na nartach?

Gustav: Nie, nie…w czasie świat byłem w domu w Niemczech i wtedy po sylwestrze pojechałem na narty…

Gülcan: Też chcielibyśmy wiedzieć, gdzie i jak spędziliście sylwestra i Nowy rok?

Bill: Wtedy też byliśmy jeszcze na Maledywach. Mieliśmy taką małą kapelę, która nam przygrywała, ale w sumie było bardzo spokojnie…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: Bez żadnych fajerwerków i tym podobnych spraw…

Gülcan: O naprawdę? Też wydaje mi się, że nie wolno w takich miejscach odpalać fajerwerków…

Tom: Można…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Tak można, dotychczas zawsze odbywały się tam huczne imprezy, jednak tego roku, było dość spokojnie, jakieś przekąski, przygrywający zespół, ogólnie fajnie….

Gustav: Ja siedziałem w Magdeburgu…

Gülcan: Sylwester w Magdeburgu?! Co tam można robić w sylwestra? Idzie się wtedy do jakieś knajpy?

Gustav: Też….Każdy myśli, że Magdeburg jest jakiś zacofany, jednak jest tam parę miejsc gdzie można się zabawić…

Gülcan: Sylwester?

Georg: Również bez żadnych fajerwerk, z tego, co pamiętam to już o 1.00 poszedłem spać….

Gülcan: Naprawdę….?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Georg:….i za bardzo to się nie, nabalowałem…zwyczajnie leniuchowałem…

Gülcan: Jesteście bardzo zabiegani, ostatnio odwiedziliście Moskwę, Paryż i inne miasta…Jeśli chcecie się dowiedzieć, czegoś więcej na ten temat oglądajcie o 16.00 VIVE Feat. z Tokio Hotel…Ale wy już teraz możecie nam zdradzić parę szczegółów co tam robiliście…

Bill: W Moskwie graliśmy parę koncertów, przed dość dużą publicznością…poza tym jesteśmy ciągle w trasie…Ostatnio byliśmy też w Cannes gdzie zaprezentowaliśmy parę utworów; byliśmy też na rozdaniu Energy Awards, więc jest tego trochę…

Gülcan: Super! Tokio Hotel powrócili! Przez jakiś czas ich nie było, ale jak to bywa, zawsze warto czekać! Już za chwilę odbędzie się świtowa premiera nowego klipu do piosenki „Übers Ende der Welt”, ale zanim to nastąpi oglądnijcie najlepsze z najlepszych wycinków zza kulis kręcenia nowego klipu, wtedy będziecie wiedzieć, co się tam działo. Przyjemnej zabawy!

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Witajcie serdecznie! Jesteście właśnie na planie kręcenia klipu do piosenki z naszego nowego singla. Widzicie tam wiele ludzi wspinających się po słupach…Czeka nas bardzo długi dzień zdjęciowy. Jesteśmy bardzo podekscytowani jak wyjdzie nam ten teledysk. Ja życzę wam udanej zabawy, rozglądnijcie się po planie, my uciekamy, bo mamy masę roboty, lecimy dalej kręcić. Udanej zabawy i do zobaczenia potem!

Bill: Nową piosenką jest „Übers Ende der Welt” i chodzi w niej o to by odkrywać nowe rzeczy i podążać ku swoim celom. Opisuje jak człowiek chcę wydostać się ze swojej szarej rzeczywistości i codzienności życia, zaczynając tym samym zupełnie nowe odmienne życie i o to właśnie w niej chodzi…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: To takie miasto przyszłości, w którym każdy ubiera się tam samo; my potem tez zakładamy takie kombinezony…potem widać to miejsce gdzie występujemy, pokazuje się tę codzienność i chęć wydostania się z niej…ludzie biegają tam i z powrotem…

Bill: Ludzie wydostają się ze swojej codzienności, a pośród nich występujemy my. Większość ludzi się wtedy jakby budzi. Myślę, że odzwierciedla on bardzo dobrze taką sytuację, gdzie każdy człowiek po jakimś czasie zdaje sobie sprawę, że praktycznie każdy dzień jest taki sam. My tez sobie to uświadomiliśmy, ponieważ wcześniej było zawsze tak, że wstawaliśmy o piątej rano i musieliśmy zrobić to i to. Kiedy to pewnego dnia człowiek zdaje sobie sprawę z tej monotonni i chce to zmienić, właściwie to ma na to wielką ochotę. O to chodzi w teledysku, ludzie budzą się pewnego dnia, z myślą, że chcą coś zmienić w tym swoim szarym mieście i w tym, co już znają…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Ostatnio bardzo dużo czasu spędziliśmy w studiu, napisaliśmy bardzo dużo piosenek, zajmowaliśmy się nagrywaniem, ogólnie spędzając czas w odosobnieniu, zupełnie podobnie tak jak robiliśmy to, nagrywając pierwszy album. Chcieliśmy to robić na spokojnie, bez stresu…

Tom: Parę razy przy jednym utworze zmienialiśmy koncepcję gry. Teraz nasza muzyka brzmi nieco inaczej, jednak pozostaje to zawsze muzyką Tokio Hotel. Tak jak mówiłem, trzeba wszystkiego spróbować. Jednak praca w studio zupełnie się nie zmieniła i wszystko wyglądało dokładnie tak samo jak przy nagrywaniu poprzedniego albumu.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Jesteśmy zadowoleni z tego, że album jest nareszcie gotowy. Oczywiście zmienialiśmy niektóre rzeczy parokrotnie, ale ostateczna wersja jest już gotowa.

Bill: Musze powiedzieć, że każdy nasz teledysk musi się wiązać albo z czymś zimnym, albo mokrym…

Tom: Coś w tym musi być. Dla nas nigdy, kręcenie jakiegokolwiek teledysku nie było przyjemne w sensie otoczenia. Jak już mówiłem tutaj jest bardzo zimno. Już cały dzień siedzimy na planie zdjęciowym i jeszcze wiele przed nami…trudno się skoncentrować….

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Co jakiś czas robimy sobie przerwę, wtedy ubieramy się w ciepłe kurtki i popijamy gorąca herbatkę, a potem idzie od nowa…

Tom: Teraz oprowadzimy was po naszym „luksusowym” miejsce na przerwę, tzw. kulisy; to nasz stary autobus i nie ma w nim za dużo do oglądania. To nasz catering, catering tutaj nasz „ogromny” kącik odpoczynkowy…

Georg: Straszny, nie?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: A tutaj nasza garderoba…

Georg: To nasze ulubione wdzianka…

Tom: Dokładnie, to nasze „stroje”, w które musimy się przebrać oryginalne ubrania fabryczne..,

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Georg: To oryginalne kombinezony ze szwajcarskiej kopali…

Tom: Te genialne buty, są naprawdę imponujące…

Gustav: Uważam, że są stylowe i myślę, że można z nimi ustanowić nowy trend…

Tom: Nie ma tutaj już nic więcej do pokazania…

Georg: Niestety…Jakoś przeżyjecie…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: Najważniejsze jest to, że jest tutaj ciepło i przyjemniej niż na zewnątrz, ok…Dobra teraz musimy się przebrać, tak jak mówiłem wcześniej w górnicze kombinezony…

Gustav: Kostiumy…

Tom: No te rzeczy tam…zobaczymy się potem…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Jak widać musieliśmy się rozebrać naszych ciepłych ubrań i założyć te kombinezony…

Tom: Musiałem nawet ściągnąć swoje spodnie…

Bill: Mimo wszystko nie mogę się doczekać, kiedy tam wyjdziemy…

Tom: Prawo…lewo…prawo….lewo…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Mam nadzieję, że chociaż w małym stopniu mogliście poczuć smak planu zdjęciowego. Zobaczyć jak wygląda kręcenie, klipu od kuchni i zobaczymy się już wkrótce. Do zobaczenia!

Gülcan: Hej ludziska, to znowu my, wraz z gościnnie Tokio Hotel! Oglądaliście kulisy kręcenia klipu „Übers Ende der Welt”, który dzisiaj też zobaczycie! Co ja gadam „zobaczycie”, przecież to będzie światowa premiera! Ale to wkrótce…Wiać było, że na planie nie jesteście sami….na materiale zza kulisy, można było zaobserwować obecność wielu statystów…60 dokładnie….

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom:…60….

Gülcan: Jak poradziliście sobie z zapanowaniem nad taką pokaźną liczbą osób, bo przecież to nie jest takie proste.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Uważam, że to fajne, że było tak wiele osób, przynajmniej nie było nudno. Na planie było bardzo zimno, kręciliśmy go bardzo długo i ogólnie nie było zbyt przyjemnie, a gdy jest tyle osób to zawsze jest jakoś raźniej. Fajnie jak wokoło jest tyle osób, bo nie jest nudno…

Gülcan: I kręciliście go w Berlinie, nie?

Tom: Dokładnie. Nieco na ulicy, a resztę w starej fabryce.

Gülcan: A oprócz tego mieliście na sobie specjalne stroje – mianowicie górnicze kombinezony, tak, więc bardzo szykowne ciuchy. Tutaj leży właśnie taki. Przynieśliście go ze sobą?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: Tak dokładnie, przynieśliśmy ze sobą jeden taki strój. On jest tak „oryginalnie” nieco pomięty i przepocony. Bodajże ten jest Georga.

Gülcan: Super…

Tom: Ta kurta jest trochę duża, więc zapewne należy ona do Georga, natomiast spodnie moment są XXL…a nie te są małe…No, mimo wszystko tak on wygląda i jest dla was…

Gülcan: Ok., to zostanie one teraz komuś podarowany…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Wszyscy: Tak!

Gülcan: O czy to nie sympatyczne? Bardzo, bardzo dziękuję! Jeśli chcecie go otrzymać, wystarczy, że zadzwonicie na numer 01378/ 400 400 i powiecie mi, jak nazywał się pierwszy teledysk, tym samym pierwsza piosenka Tokio Hotel, którą tutaj oglądaliśmy. Już go dzisiaj oglądaliśmy i na pewno prawdziwi fani Tokio Hotel znają już odpowiedz na to pytanie. Powiem tylko, że ma to związek z „Durch den….” i tak dalej…dzwońcie! Do zdobycia ten kombinezon, a m wracamy wraz z Tokio Hotel zaraz po przerwie…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

(Po przerwie)

Gülcan: Jeśli to nie jest Bill z Tokio Hotel…ale oprócz niego są też pozostali…goszczą w naszym studio…nie ma żadnej przerwy…pomóc mogą tylko może jakieś tabletki waleriany na uspokojenie…Jednak my idziemy dalej….Muszę was teraz zapytać o coś innego…Ostatnio doszła do nas straszna wiadomość, jeden z waszych znajomych z zespołu US5…Ej no jeszcze nic nie powiedziałam…nagle z US5 zrobiło się US4…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom:…dlaczego?

Gülcan: Słyszeliście po tym, że Richie nie jest z nimi, czy coś takiego. Rozpad, stres, nie wiadomo, co jest….skapowaliście się co do tego? Wcale?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: No dobra, ale jakie jest do tego pytanie?

Gülcan: No, więc chciałam spytać, czy jest wam z tego powodu przykro? Czy poruszyło to wasze serca?

Tom: No jest nam przykro…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Generalnie jest szkoda, jeśli zespół się rozpada

Tom: Szczególnie ze strony fanów…

Gülcan: A co myślicie, na temat tego, że jest zespół, który znacie i grają w czwórkę, albo w piątkę i nagle jeden z członków odchodzi,…co dalej, czy można dalej ze sobą grać, jest wszystko w porządku, może z czasem dołączy do ans ktoś jeszcze. Co myślicie o odejściu członków z zespołu, bo musi, chce, nagle zostaje tatą, chce mieć przerwę…nie wiem już…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Myślę, że nie można tego zaplanować…Dobra jeden odchodzi, ale też tworzy się pytanie jak się rozstają, czy w kłótni, albo jeden mówi „ludzie, jest nieźle, ale nie mam już siły dalej z wami grać”; to wygląda wtedy zupełnie inaczej…

Gülcan: Ok., no to mamy wszystko wyjaśnione. Oczywiście będziemy dalej śledzić losy US5, alb raczej US4…może wezmę mikrofon do pyszczka, bo coś mnie nie słychać…Halli hallo….Może teraz będzie lepiej. Dobra, jeśli mnie słyszycie podnieście kciuk do góry…o wszyscy pokazują kciukiem w dół….A ja chciałam was zapytać jeszcze o ten wasz strój górniczy…Bo nie mieliście tylko jednego kompletu, ale dokładnie 10…nosiliście je wszystkie…

Bill: Cztery były na pewno nasze, niektóre były dla statystów,…wszystko było….

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom:…bardzo seksownie to wyglądało…

Gülcan: Bardzo ładnie…A jakie ogólnie macie wrażenia z planu zdjęciowego, bo było inaczej; na pierwszy rzut oka wyglądał on jak kolejny teledysk Rammsteina, taki mroczy i w ogóle…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Muszę powiedzieć, że był to chyba najbardziej otwarty plan zdjęciowy kiedykolwiek, jeszcze nigdy żaden tak nie wyglądał…Było bardziej spektakularnie niż jak to wygląda w telewizji…długie godziny kręcenia, na około wiele kamer, ale tak jak mówiłem mielimy duży zespół, który zrobił z tego niezłą zabawę. Było trochę nerwowo, ale mimo wszystko byliśmy szczęśliwi, gdy to skończyliśmy i zobaczymy jak zareagują na to fani.

Gülcan: Rozgrzewaliście się jakoś…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: Mieliśmy ciepłe kurtki i gorącą herbatę…

Bill:…i takie dmuchawy z ciepłym powietrzem…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: Tak, jedna dmuchawa była w fabryce, który nie wiem, ale była bardzo ogromna…

Gülcan: Będziecie mogli to za niedługo ocenić, ponieważ wkrótce światowa premiera nowego klipu, do zobaczenia oczywiście w programie VIVA Live. Teraz zobaczmy, co się działo, gdy Tokio Hotel byli w Moskwie, ponieważ nas zespół był razem z nimi w odwiedzinach i przywiózł nam ciekawe obrazki…proszę bardzo!

Są najbardziej sukcesywnym, debiutującym zespołem Niemiec.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Jest świetnie, ale nigdy nikt nie przypuszcza, że tak to się skończy…

Na swój sukces bardzo ciężko pracowali.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Wszyscy jesteśmy bardzo młodzi i z wielu rzeczy zdaliśmy sobie sprawę, poznaliśmy wielu idiotów…

Teraz chcą zawładnąć innymi krajami…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Jestem trochę zdenerwowany i chciałbym żeby wszystko poszło dobrze.

Tokio Hotel – teraz ta wydoroślana czwórka: Bill, Tom , Gustav i Georg należą do najbardziej rozchwytywanych gwiazd! Dzięki autentycznym tekstom, przemawiają do dusz wielu osób. Czwórka przyjaciół wypełnia nawet największe hale i zgarnia nagrody od Echo do World Music Award.

Zobacz jak w zaledwie półtora roku Tokio Hotel zawładnęli Niemcami i jak wypadł ich pierwszy koncert w Rosji!

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: Wcześniej nie wyobrażaliśmy sobie w ogóle, wydania własnej płyty w Niemczech, a to, że jeszcze wydajemy go za granicą jest nieprawdopodobne…

Gülcan: A więcej będziecie mogli zobaczyć już dzisiaj w 16.00 na VIVE! Będziecie mogli wszystko zobaczyć i usłyszeć. A teraz ja chcę usłyszeć was na telefonie, dzwońce pod numer 1378/ 400 400 i powiedzcie, jaki był pierwszy klip, który zobaczyliśmy i tym samym pierwsza piosenka Tokio Hotel. I jeśli znacie odpowiedź, na to bardzo, bardzo trudne pytanie, wtedy otrzymacie ten górniczy kombinezon, noszony osobiście przez Tokio Hotel, przez nich pomięty i oczywiście podpisany. Dzwońce! Spytaliśmy par fanów, o co oni chcieliby was zapytać. Zadawali zabawne pytania, wybraliśmy parę spośród nich i oto pierwsze pytanie od fanów skierowane do Tokio Hotel…

Fanka 1: Hej, chciałam wiedzieć, dlaczego właściwie wasz nowy album nazywa się „483” (czterysta osiemdziesiąt trzy)?

Gülcan: Hmmm, dlaczego?

Tom: Może takie małe wyjaśnienie, nazywa się „483” (cztery, osiem, trzy) a nie „483” (czterysta osiemdziesiąt trzy), a poza tym no nie wiem, zdradzimy im, dlaczego?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Nie, jeszcze teraz tego nie zdradzimy.

Gülcan: Może jest tam 483 piosenki, jako tzw. bonusy?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: Tak dokładnie, jest tam 483 piosenki…

Gülcan: Tak, i jeszcze jedna, i jeszcze jedna…

Bill: Można wymyślać różne wersje. Ja słyszałem ostatnio takie, dość śmieszne wytłumaczenie. Czekajcie jak to było…cztery osoby, osiem oczu, trzy instrumenty…czy coś takiego,…ale nie zdradzimy jeszcze jak to jest naprawdę….

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: Nic nie powiemy do czasu, kiedy nie ukaże się album…

Gülcan: To jeszcze trochę czasu zejdzie. Kiedy dokładnie wychodzi album?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill:…eee…23 lutego…

Gülcan: Tak, dziewczyny wiedzą wszystko…Musimy poczekać zanim Tokio Hotel zdradzą nam tę tajemnicę…. Teraz drugie pytanie….

Fanka 2: Hej Bill, chciałam się spytać czy t prawda, że jesteś zakochany?

Gülcan: Zgadza się?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Nie…

Gülcan: Dlaczego się zastanawiasz?

Bill: Nie, no nie jestem…Z tego, co pamiętam to po raz ostatni byłem zakochany mając 13, 14 lat,…więc trochę dawno temu…

Gülcan: A jak to wygląda u was? Zapytam, więc was, czy jesteście zakochani?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Georg: Nie…

Gustav: Nie….

Tom: Ja nigdy nie byłem zakochany…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Gülcan: Żaden nie jest zakochany, nie był, żaden nie jest zamężny….Wszyscy są solo i do wzięcia. A teraz pytanie numer 3…

Fanka 3: Hej Bill, chciałam wiedzieć, czy jeśli dam ci swój numer telefonu, to zadzwoniłbyś do mnie…?

Gülcan: No i co powiesz na to?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Dostajemy wiele numerów od naszych fanów, i mamy taką zasadę żeby nie oddzwaniać. Jedyną rzeczą, na którą odpowiadamy to listy, staramy się odpowiedzieć na jak największą ich ilość. Nie zawsze nam to wychodzi, ale dziękujemy wszystkim, którzy do nas piszą.

Gülcan: A zdarzyło się wam, nie wiem, jak na przykład przy urodzinach czy tego typu okazjach do kogoś dzwonić….?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Zdarzają się takie sytuacje, że nasi znajomi podają nam telefon, bo dzwoni ich znajomy wtedy rozmawiamy i składamy życzenia na przykład z okazji urodzin, więc takie coś też ma miejsce…

Gülcan: Może się tak zdarzyć, że Tokio Hotel zadzwonią do kogoś z was, ale lepiej wy zadzwońcie do nas, ponieważ możecie wygrać te oto ciuchy. Nie, nie to, co chłopaki mają na sobie, nie będziemy tak brutalni. Ten górniczy kombinezon. Jest troszkę brudny, bo był naprawdę noszony. Tom, nosił go nie mając nic na sobie…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: Właściwie to jest Georga…

Gülcan: Oczywiście, no, więc jeśli chcecie to dostać, to zadzwońcie na numer 1378/ 400 400. I wreszcie nadszedł ten moment! Dziewczyny trzymajcie się mocno. Oto światowa premiera teledysku do nowej piosenki Tokio Hotel – „Übers Ende der Welt”. Przyjemnej zabawy!

Gülcan: Oglądaliście właśnie świtową premierę nowego klipu Tokio Hotel – „Übers Ende der Welt”. Myślę, że publiczność zgromadzona w studio też jest zachwycona. Dziewczyny jak się wam podobało? Dobra to był zły pomysł z tym pytaniem…Ała…A jak wam się podobał. Już go widzieliście, ale dopiero dzisiaj tak z publicznością, na dużą skalę…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Muszę powiedzieć, że bardzo dużo czasu zeszło nam na złożeniu całego teledysku…

Gülcan: Byliście przy tym?

Bill: Tak cały czas byliśmy przy tym obecni i mówiliśmy jak sobie wyobrażamy daną scenę. Teraz oglądając to w telewizji…powiem tak, że wyszedł super i to „poświęcenie” się opłacało. Cieszę się, że już jest w całości. Jak się kręci teledysk wszystko wygląda zupełnie inaczej, jedną kręci się krócej, drugą dłużej…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: Kręci się tak długo, aż nie będzie tak jak powinno być.

Gülcan: Jak duża czasu na to potrzebowaliście?

Tom: Jak długo go kręciliśmy, przez ile półtorej tygodnia, czy jak?

Gülcan: Spytajmy może dziewczyn, one wiedzą wszystko…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: No, więc…

Gülcan: Aha, ok. kręcenie rozpoczęło się 8 stycznia….i jak długo trwało? 50 godzin….

Tom: Dokładnie 82 godziny…

Gülcan: Więc troszkę dłużej…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: Tak, nieco dłużej…Z początku nigdy nie można nic przewidzieć, jak to się skończy….

Gülcan: Gdy leciał teledysk, powiedziałeś coś, że jest to technologia kinowa…bardzo zaawansowana technologicznie…

Tom: Tak w technologii 54 mm

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Nie, no bardzo się z tego cieszyliśmy, ponieważ to nasz pierwszy teledysk kręcony na 54 mm. Dla tych, co nie wiedzą, co to, wyjaśniam – jest to bardzo dobry materiał, wykorzystywany do kręcenia filmów. Wiele z nich jest nagrany w technologii dolby souround, dlatego cieszyliśmy się, że to się udało…

Gülcan: Lepiej to wszystko wtedy wygląda i ruchy nie są spowolnione…Dobra inwestycja, a’propos inwestycji, to tutaj mamy takie małe cudeńko, nowy singiel, na którym znajduje się parę dodatków strona A, B, C, D opowiedzcie, co tam można znaleźć…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Znajduje się tam mały bonus, piosenka „Hilf mir fliegen”. Nie ma go na albumie, można go znaleźć tylko na singlu, ponieważ powstała ona po tym jak już album był gotowy i nie można było wprowadzać żadnych zmian. Jednak chcieliśmy, by fani też mogli ją posłuchać, więc ją tam umieściliśmy. Oprócz tego znajduje się tam materiał z naszej podróży do Moskwy, to wszystko na singlu.

Gülcan: Dobra ludzie, jeśli chcecie to zobaczyć, to zakupcie sobie ten oto mały skarb. Możecie go zamówić również u nas, wystarczy zadzwonić i otrzymać ten singiel za jedyne 99.99 Euro. Nie no żart, jest on trochę tańszy, dużo tańszy. Jednak możecie zadzwonić i wygrać to, co leży tutaj na stoliku, może teraz nie wygląda za ciekawie, ale jest to bardzo szykowny, kombinezon górniczy z nowego teledysku. Możecie zadzwonić na numer 1378/ 400 400. Więc dzwońcie szybciutko, oprócz tego mamy jeszcze 9 innych niespodzianek, ale przy takiej liczbie widzów, szybko się to rozejdzie…Kogo mamy na linii? Halo? Jak się nazywasz?

Fanka: Sonia….

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Tanja…Tanja…

Gülcan: Jak? Sonia? Oh, nigdy nie mogę wyraźnie usłyszeć, co mówią do mnie ludzie przez telefon…Sonia, jak się masz?

Sonia: Super!

Gülcan: Super? To chyba dzięki Tokio Hotel, nie?

Sonia: Tak! O boże, ale jestem podekscytowana…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Gülcan: Sonia, tylko spokojnie, oddychaj głęboko, bo musisz jeszcze odpowiedzieć na jedno pytanie, tak łatwo to tego się nie dostaje…Dla formalności, jak nazywa się pierwsza piosenka Tokio Hotel?

Sonia: Durch den Monsun…

Gülcan: Oczywiście!

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Wszyscy: Super!

Gülcan: Oklaski dla Soni. Wyślemy Ci to pocztą. Jak słyszę jesteś wielką fanką?

Sonia: Tak!

Gülcan: Chciałabyś może powiedzieć coś chłopakom?

Sonia: Nowy singiel jest super…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: Dzięki…

Sonia: Byłam na ostatniej trasie koncertowej, na tę również się wybieram…

Bill: Super! Pozdrawiam serdecznie!

Sonia: Czy mogłabym prosić jeszcze o kartkę z autografami?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Tom: Tak, jasne spakujemy Ci jeszcze parę kart z autografami.

Gülcan: Tak jasne, dostaniesz wszystko, co tutaj leży. Ok., Sonia dzięki za telefon i trzymaj się!

Sonia: Dziękuję!

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Wszyscy: Trzymaj się!

Gülcan: Jak było słychać Sonia była bardzo podekscytowana, no, ale nie każdego dnia wygrywa się strój noszony przez Tokio Hotel. Jeśli jednak jesteście źli, na to, że nie udało się wam dodzwonić i nagrodę zwinęła wam Sonia, to na pocieszenie powiem, że mam ich jeszcze 9 sztuk, które nosili chłopcy.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Tak…

Tom: Cztery były przez nasz noszone…

Gülcan: No i super! Oto numer telefonu 1378/ 400 400, ale nie będzie to dzisiaj losowane, tylko przez kolejne dni, więc dzwońcie i rejestrujcie się, a jeśli zostaniecie wylosowani, oddzwonimy do was. A teraz porozmawiajmy sobie o filmie „Arthur und die Minimoys”. Dziewczyny już są nieźle nakręcone, a ja słyszałam, że działo się niemało podczas premiery, która odbyła się zeszłego weekendu. Ty podłożyłeś głos, pod postać Arthura, to taki mały stworek, nie?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Dokładnie. Jest to film wyreżyserowany prze Luca Besone, stworzony z pięciu elementów. Również z tego powstał bardzo przyjemny film. Ogólnie zaczyna się normalnie, grają prawdziwi aktorzy, a potem Arthur zamienia się w minimka, ma 2 mm wysokości. Podłożyłem mu swój głos i musze powiedzieć, że byłem bardzo podekscytowany, ponieważ robiłem to po raz pierwszy, więc zdobyłem jakieś nowe doświadczenie. Bardzo dobrze się bawiłem. Wczoraj byłem na premierze i było świetnie, wiele fanów czekało przed kinem.

Tom: Nie wiecie, czy można go już w kinach zobaczyć? Od środy…super…my jeszcze go nie wiedzieliśmy….

Bill: Chłopaki go jeszcze nie wiedzieli…

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Gülcan: Jeśli wy tez jeszcze go nie wiedzieliście, to już w środę na VIVE będzie można zobaczyć fragmenty filmu, wy też go nie widzieliście?

Tom: Nie jeszcze nie, ale Bill obiecał, że to nadrobimy…

Gülcan: Spodobało Ci się to i miałeś przy tym dużo frajdy, zrobiłbyś to po raz kolejny?

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Bill: Tak, jeśli film by mi się spodobał, to na pewno zrobiłbym to po raz kolejny.

Gülcan: Bardzo ładnie! No, więc ludzie, jeśli chcecie to już w środę oglądajcie VIVE, a jeśli nie w czwartek wybierzcie się do kina. Jeśli dzisiaj mieliście mało, to wtedy też zobaczycie mały wywiad z Billem, lub obejrzyjcie Feat., albo po prostu oglądajcie VIVE tak jak to zawsze mówię. Na dzisiaj to tyle! Wielkie dzięki dla Tokio Hotel!

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Translation & Pics

by Elli :)

Post to Twitter Tweet This

Reklama: Skracacz linków || Filmy
design:imarunation